„Pensjonat. Ukradli. Nie ma” — mówi smutno pan Wiesio. Tak zaczyna się Elf wszechmogący, czyli kolejna przygoda psa Elfa, Dużego i Młodego. Ta książka łączy urlop nad morzem z zagadką kryminalną, dlatego dobrze sprawdzi się u dzieci, które lubią śledztwa i humor.
Elf wszechmogący i urlop, który nie poszedł zgodnie z planem
Na początku upragnionego urlopu ktoś kradnie pensjonat, w którym Elf ze Swoimi mieli mieszkać. W Dziwnówku stoi tylko betonowy fundament, więc bohaterowie muszą szukać noclegu gdzie indziej. Natomiast pies, ponieważ wszystko obwąchuje, znajduje pierwszą wskazówkę, czyli kilkanaście niedopałków pod płotem.
Szajka, muzeum bursztynu i psie serce
W kolejnym pensjonacie mieszka szemrane towarzystwo, a po okolicy plącze się szajka, która obrabowała muzeum bursztynu. Elf ze Swoimi natychmiast angażują się w tę sprawę. Dzięki temu urlop staje się jednocześnie przezabawny i mrożący krew w żyłach, a opowiada o nim Duży, czyli pan Elfa.
Dla kogo jest ta książka?
Elf wszechmogący polecamy czytelnikom od 8 lat, którzy lubią psy, zagadki i dowcipne dialogi. Książka nadaje się również do czytania na głos całą rodziną, więc zainteresuje nie tylko dzieci.
Prawa do wydania za granicą: Ukraina.













Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.